Przejdź do głównej zawartości

Odkrywanie nowych kompozycji kulinarnych w Akademii Smaków Sokołów







                  7 sierpnia miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach kulinarnych organizowanych przez firmę Sokołów S.A.. Przygodę rozpoczęliśmy od zwiedzania browaru Brofaktura. Brofaktura mieści się w zabytkowej hali targowej w centrum Siedlec. Piwa Brofaktury są warzone tradycyjną metodą. Główny piwowar Bartłomiej Imieliński zapoznał nas z procesami warzenia piwa i oprowadził po zakątkach browaru. Mieliśmy okazje spróbować słodu jęczmiennego i prasowanego chmielu. Piwa są niepasteryzowane, niefiltrowane produkowane z najwyższej jakości słodu i chmieli z całego świata. Oczywiście mogliśmy skosztować piw warzonych w Brofakturze: 
Kupieckie - typu Pils o jasnej barwie z lekką goryczką, wzbogacony nutą słodu i herbatników.
 Roskoszne - typu hefeweizen pszeniczne nuty bananowo-goździkowe, które mieszają się z chlebowo-korzennym posmakiem.
 Mleczyk - pszeniczne, mętne z amerykańskim chmielem i polskim mniszkiem lekarskim
Szyszunia- porter z dodatkiem chmielu z lubelszczyzny oraz kwiatami dalekiego wschodu
Piwa były wyśmienite, smakowały mi wszystkie! Do piw podane zostały przekąski firmy Sokołów i wyśmienity obiad przygotowany przez szefa kuchni.

































                Następnie pojechaliśmy do  Dworu Ziemiańskiego w Woli Suchożebrskiej. Tam w pięknych okolicznościach przyrody szef kuchni Dominik Moskalenko opowiedział o tajnikach sezonowania wołowiny i dokonał jej rozbioru. Szef wyjaśnił że duży wpływ na smak mięsa mają nie tylko marynaty i przyprawy a przede wszystkim jakość mięsa. Najbardziej cenioną wołowiną na świecie jest ta dojrzewająca, którą w swojej ofercie ma firma Sokołów. Do mięsa podane zostały piwa, które idealnie pasowały do wołowiny. O dobór piwa zatroszczył się Rafał Batorowicz, który jest pasjonatem browarnictwa. Wyjaśnił, że łyk lagera czy też guinessa może wzbogacić smak potrawy. A połączenie rostbefu z Russian Imperial Stout było po prostu mistrzowskie.  
            Oprócz pysznego jedzenia i wybornych trunków miałam okazje poznać świetne dziewczyny z innych blogów kulinarnych. Była okazja do pogadania, pośmiania, wymiany doświadczeń i do miłego spędzenia czasu przy pysznym jedzeniu i dobrym piwie. 


           Serdecznie dziękuje firmie Sokołów i Agnieszce Sałkowska za zaproszenie. Było cudownie i bardzo miło spędziłam z Wami czas.






















































Wszystkie zdjęcia zostały przekazane przez firmę Sokołów S.A.

Komentarze

  1. Miło było Cię poznać :-) Wspaniałe warsztaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba takie wydarzenia dają wiele pozytywnych wrażeń.
    Lubię takie relacje.
    Jestem bardzo ciekawa czy bym się tam odnalazła.
    Super!
    Pozdrawiam piątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale klimat! Ta hala i ogród :) Widać, że było ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne warsztaty :) Super relacja :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pozdrawiam wszystkich i życzę samych smacznych chwil.
Ola

Popularne posty z tego bloga

Gozleme ze szpinakiem i fetą

      Gozleme to bardzo popularne tureckie chlebki. Na rozwałkowane ciasto nakłada się ulubione nadzienie mięsne albo warzywne następnie podsmaża się je na patelni.Bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu. Przypomina trochę taką zamkniętą pizzę. Mi, najlepiej smakuje wersja ze szpinakiem podana z sosem czosnkowym. Składniki: 350 g mąki chlebowej  1 łyżeczka soli  1 łyżeczka cukru  220 ml letniej wody  4 g drożdży suszonych albo 20 g świeżych   Nadzienie: 300 g świeżego szpinaku  2 ząbki czosnku  około 50-80 g sera fata  sól, pieprz  łyżka masła i oleju do smażenia           Nadzienie: Opłucz szpinak i usuń grube łodyżki. Podsmaż na maśle i oleju. Dodaj drobno pokrojony czosnek, dopraw pieprzem z solą nie przesadzaj bo feta jest słona. Przestudź.         Wszystkie składniki ciasta (przy użyciu suszonych drożdży) włóż do miski, wymieszaj drewnianą łyżką a następnie zagnieć. Ciasto powinno delikatnie przyklejać się do rąk, nie powinno być twarde. Jeśli używasz

Nalewka świąteczna

                 Święta tuż, tuż. Prezenty spakowane, pierniczki upieczone, menu świąteczne zaplanowane, bigos niedługo będzie się robił, fryzjer odwiedzony a ubieranie choinki zostawię moim chłopakom. Fajnym uwieńczeniem tych wszystkich przygotowań może być kieliszek bardzo smacznej nalewki z pomarańczami, cynamonem, wanilią i goździkami. Nalewka może też stanowić bardzo fajny prezent. Do świąt zostało jeszcze kilka dni więc zachęcam do przygotowania nalewki świątecznej.  Pozdrawiam Ola. Składniki: 6 pomarańczy  200 g cukru  1 laska wanilii 1 kora cynamonu  4 goździki 250-300 ml wódki  300 ml wody               Pomarańcze umyć, sparzyć wrzątkiem, zetrzeć skórkę (bez białej części) i wycisnąć sok. Do garnka wlać sok, wodę, dodać skórkę, cukier, przełamaną korę cynamonu, laskę wanilii i goździki. Doprowadzić do wrzenia i gotować 10 minut. Zdjąć z ognia. Do soku wlać wódkę. Ilość wódki zależy od nas, jeśli lubimy mocniejsze smaki dodajmy 300 ml jeśli lubimy słabsze do

Ciasto z płatkami owsianymi i jogurtem naturalnym

      Jedno z fajniejszych ciast jakie udało mi się upiec. Kruchy, lekko rozpadający się spód wykonany z płatków owsianych i kakao. A masa to połączenie białek, jogurtu i wiórków kokosowych. Szybkie w przygotowaniu, boskie w smaku a do tego niewielka ilość kalorii. Warte grzechu, polecam :D Składniki:  Masa z płatków: 2 szklanki płatków owsianych  1/2 szklanki cukru trzcinowego  3 łyżki kakao  1/2 szklanki oleju  3 żółtka  szczypta soli  Masa jogurtowa: 3 białka  1/2 szklanki cukru  400 ml jogurtu naturalnego  2 łyżki mąki ziemniaczanej  150 g wiórków kokosowych  1 łyżeczka proszku do pieczenia  Foremka: 26x21 cm, wyłożona pergaminem         Masa z płatków: wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Masa jogurtowa: Ubijamy białka na sztywno, cały czas ubijając wsypujemy pomalutku, partiami cukier i ubijamy do momentu jego rozpuszczenia. Masa powinna być sztywna, lśniąca a pod palcami nie możemy wyczuwać grudek. Do białek dodajemy mąkę i miksujemy ok