Przejdź do głównej zawartości

Test wypiekacza Panasonic SD-ZB2512





             Cześć! Przychodzę dzisiaj z kolejnym testem. Dzisiaj biorę na warsztat wypiekacz do chleba Panasonic SD-ZB2512.Idealny wypiekasz dla osób lubiących domowe pieczywo. Świeży chlebek o poranku czy cieple bułeczki w zimowy wieczór.





              Panel sterujący jest bardzo czytelny. Na początku wybieramy jaki chcemy chleb żytni, pszenny, na zakwasie. Składniki wkładamy do formy. Przykładowe przepisy znajdziemy w instrukcji obsługi. Wybieramy wielkość chleba, stopień wypieczenia i określamy czas. Na przykład wybieramy chleb pełnoziarnisty urządzenie automatycznie dostosuje najkrótszy czas czyli 5 godzin. Możemy to zmienić jeśli chcemy aby chleb upiekł się na kolację czy śniadanie. O godzinie 19 wkładamy wszystkie składniki do wypiekacza, nastawiamy 12 godzin i następnego dnia o godzinie 7 rano automat powiadomi nas pikaniem że chleb jest już gotowy. 
Po wyłączeniu prądu i ponownym włączeniu urządzenie pamięta ustalony przez nas tryb. 



Proces przygotowania chleba składa się z 4 etapów:
-wyrabianie 
-odpoczywanie
-wyrastanie
-pieczenie 

Na wyświetlaczu pokazywany jest czas zakończenia programu.



             Do ułatwienia pracy mamy dwie łyżeczki. Ta mała posłuży nam do odmierzania startera zakwasu. Druga do odmierzania drożdży, soli, cukru. Z jednej strony łyżka o pojemności 15 ml z drugiej łyżeczka o pojemności 5 ml. 


             Na wyposażeniu są dwa kubki do zakwasu. W nich przygotujemy starter na zakwas. Pojemność 550 ml, podziałka co 10 ml. 



Forma do pieczenia wykonana jest z nieprzywierającej powłoki diamentowo-fluorowej.



        W zależności od tego jaki chleb będziemy piec do wyboru mamy dwa noże. Z ząbkami do wyrabiania chleba żytniego i nóż do chleba pszennego.


Całe urządzenie wykonane jest wysokiej jakości plastiku. Wszystko jest estetyczne, czytelne i funkcjonalne.


Automat do pieczenia SD-ZB2512 zaprogramowano na 33 różne tryby pieczenia w tym takie jak chleb na zakwasie, bezglutenowe, pełnoziarniste, nadziewane. Z łatwością wyrobimy ciasto na pizzę, bułeczki czy zrobimy kompot czy dżem.
Przykładowe przepisy dodane są do instrukcji obsługi. Później z czasem możemy sami modyfikować składniki i dostosowywać do naszych potrzeb i upodobań. 



          Dozownik bakali. Możemy wybrać to na co mamy akurat ochotę np: pestki dyni, orzechy, rodzynki, zioła. Bakalie dodawane są do wypieku we właściwym momencie. I co bardzo ważne rozłożone są równomiernie w całym bochenku. Dozownik można wyjąć, wysypać okruszki i umyć.
Ser, czekoladę dodajemy od razu do głównej misy.



          Dozownik drożdży. Wsypujemy drożdże a automat sam doda drożdże do masy w odpowiednim momencie.


      Grzałka umieszczona jest na spodzie urządzenia.W urządzeniu zastosowano dwa czujniki, jeden kontroluje temperaturę w środku a drugi na zewnątrz. Na tej podstawie program jest modyfikowany i dostosowuje parametry. Będziemy mieli pewność że nasz chleb wyjdzie taki na jaki mieliśmy chęć



Automatyczny wypiekacz do chleba SD-ZB2512

NUMER MODELU Numer modelu SD-ZB2512
WYDAJNOŚĆ Timer 13 godzin
WYMIARY Szer. x głęb. x wys. Ok. 256 x 389 x 382 mm
Ciężar urządzenia ok. 7,6 kg






             Wypiekacz skradł moje serce. Jest prosty w obsłudze, bardzo przyjazny i funkcjonalny. Testuje urządzenie od dwóch miesięcy i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Chleb wychodzi zawsze wypieczony, bez zakalca, bakalie są równomiernie rozłożone, skórka chrupiąca, środek mięciutki i pachnący. Jedyny minus to, to że nie uzyskamy rustykalnego wyglądu chleba. Ciasto na pizze czy bułeczki perfekcyjnie wyrobione i wyrośnięte. 
            W wypiekaczu robiłam również dżemy. Nigdy, ale to nigdy nic mi się nie przypaliło. Nie musiałam stać mieszać, pilnować wszystko robiło się samo. Mi to pasuje mam dwójkę małych dzieci i brak czasu. Wkładałam ulubione owoce, cukier, pektyny (albo cukier żelujący) ustawiałam program, czas a urządzenie odwalało za mnie robotę. Ja, tylko wkładałam do słoiczków. Jedyny minus to pojemność. Nie zrobimy powideł z 5kg śliwek :/ Coś za coś.
             Wypiekacz ma nowoczesny i przyjemny dla oka wygląd. I nie jest bardzo duży, zmieścił się w mojej mikroskopijnej kuchni. Łatwo się z nim pracuje i co mi bardzo pasuje ilość programów w tym tryb chleba na zakwasie i chleba bezglutenowego.
Polecam!


Komentarze

  1. Świetny ten wypiekacz :) Ja piekę chleb tradycyjnie, ale może warto w takie cudo zainwestować ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pozdrawiam wszystkich i życzę samych smacznych chwil.
Ola

Popularne posty z tego bloga

Ciasto z płatkami owsianymi i jogurtem naturalnym

      Jedno z fajniejszych ciast jakie udało mi się upiec. Kruchy, lekko rozpadający się spód wykonany z płatków owsianych i kakao. A masa to połączenie białek, jogurtu i wiórków kokosowych. Szybkie w przygotowaniu, boskie w smaku a do tego niewielka ilość kalorii. Warte grzechu, polecam :D Składniki:  Masa z płatków: 2 szklanki płatków owsianych  1/2 szklanki cukru trzcinowego  3 łyżki kakao  1/2 szklanki oleju  3 żółtka  szczypta soli  Masa jogurtowa: 3 białka  1/2 szklanki cukru  400 ml jogurtu naturalnego  2 łyżki mąki ziemniaczanej  150 g wiórków kokosowych  1 łyżeczka proszku do pieczenia  Foremka: 26x21 cm, wyłożona pergaminem         Masa z płatków: wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Masa jogurtowa: Ubijamy białka na sztywno, cały czas ubijając wsypujemy pomalutku, partiami cukier i ubijamy do momentu jego rozpu...

Nalewka świąteczna

                 Święta tuż, tuż. Prezenty spakowane, pierniczki upieczone, menu świąteczne zaplanowane, bigos niedługo będzie się robił, fryzjer odwiedzony a ubieranie choinki zostawię moim chłopakom. Fajnym uwieńczeniem tych wszystkich przygotowań może być kieliszek bardzo smacznej nalewki z pomarańczami, cynamonem, wanilią i goździkami. Nalewka może też stanowić bardzo fajny prezent. Do świąt zostało jeszcze kilka dni więc zachęcam do przygotowania nalewki świątecznej.  Pozdrawiam Ola. Składniki: 6 pomarańczy  200 g cukru  1 laska wanilii 1 kora cynamonu  4 goździki 250-300 ml wódki  300 ml wody               Pomarańcze umyć, sparzyć wrzątkiem, zetrzeć skórkę (bez białej części) i wycisnąć sok. Do garnka wlać sok, wodę, dodać skórkę, cukier, przełamaną korę cynamonu, laskę wanilii i goździki. Dopr...

Makowiec z białego maku

         Muszę nieskromnie przyznać, że jest to jeden z najlepszych makowców jakie jadłam! Inspiracją do jego przygotowania były rogale Marcińskie :D W porównaniu do makowca z czarnego maku ten jest delikatniejszy nie ma się takiego poczucia że mak wypełnia buzie i dostaje się między zęby tylko tak delikatnie rozpływa się w buzi. Po prostu świetny z mocno wyczuwalnym marcepanem i leciutkim posmakiem pomarańczy. Nie znoszę suchych makowców są one dla mnie nie do przełknięcia. Ten jest wilgotny, lekko maślany to samo tyczy się ciasta którego nie ma za dużo ale świetnie tu pasuje a większa jego ilość mogła by już sprawić że makowiec będzie za suchy. A tak po włożeniu kawałka do ust czujemy świetną, spójną całość. Wyjątkowy w smaku, polecam! Jedyny minus to dostępność białego maku. Można go kupić przeważnie tylko w listopadzie Składniki:  Ciasto: 6 jajek  1 szklanka drobnego cukru  3 szklanki przesianej mąki (400g) 25...