14.01.2016

Podudzia z kurczaka pieczone w jogurcie






            Podudzia z kurczaka pieczone w jogurcie z dodatkiem suszonych pomidorów, rozmarynu i czosnku. Kurczak marynowany w jogurcie ma bardzo delikatne mięso i jest soczysty. Im dłużej poleży w sosie jogurtowym tym więcej smaków przeniknie do mięsa dlatego dobrze jest przygotować go np. wieczorem a upiec po powrocie z pracy.




Składniki: 
  • 6-10 sztuk podudzi z kurczaka 
  • 400 g jogurtu greckiego 
  • 2 ząbki czosnku 
  • 4 suszone pomidory 
  • 1/4 łyżeczki suszonego rozmarynu 
  • sól i pieprz 



          Podudzia z kurczaka umyj, osusz papierowym ręcznikiem i oprósz solą i pieprzem. W misce wymieszaj jogurt z drobno pokrojonym czosnkiem, pomidorami i rozmarynem. Wymieszaj i polej nim kurczaka. Przykryj folią i włóż do lodówki na minimum 2 godziny a najlepiej na całą noc. 
Kurczaka przełóż do naczynia żaroodpornego razem z sosem. Przykryj folią aluminiowa i piecz w 200*C  50 minut. 5 minut przed końcem czasu możesz zdjąć folię i lekko przyrumienić wierzch.






14 komentarzy:

  1. Tak marynowany kurczak jest pyszny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy przepis :) Nigdy podobnych nie jadłyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam sposobu z jogurtem i chętnie wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy przepis...ale ja chyba wolę bardziej spieczonego kurczaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opis ziół i smaków brzmi jak poezja! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurczaka w jogurcie jeszcze nie jadłam! fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawie przygotowałaś te podudzia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam ten sposób marynowania i zdecydowanie polecam :)Mięso jest pyszne :)
    Pozdrawiam,
    M

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale one muszą super smakować! Pyszne i aromatyczne :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmm ale one super wyglądają! Musiały być pyszne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa taka marynata jogurtowa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Smakowicie się prezentują. Porywam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze! Takie to niby swojskie i proste, a przy tym warte uwagi ;) i ten rozmaryn...lubię.

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam wszystkich i życzę samych smacznych chwil.
Ola

Wersja do druku

Podobne przepisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...