Przejdź do głównej zawartości
Koktajl jagodowo-agrestowy
Jeden z lepszych koktajli jakie piłam! Słodki smak jagód fantastycznie współgra z kwaskowatym agrestem. I jak dla mnie nie ma potrzeby dosładzania no ale jak ktoś się uprze może dodać odrobinę cukru trzcinowego.
Kefir możemy zastąpić mleczkiem kokosowym.
Zaintrygowałas mnie tym połączeniem - sama chyba bym na nie wpadła... Jagody i agrest...no no no...
OdpowiedzUsuńmam czerwony agrest! Zaraz idę robić, wygląda na meega gęsty-taki jak lubię, mniaaam :D
OdpowiedzUsuńAle pyszne połączenie i kolor śliczny :)
OdpowiedzUsuńpychota!:) a połączenie musiało być boskie:D
OdpowiedzUsuńWygląda obłędnie :)!
OdpowiedzUsuńPysznie wygląda i piękny kolor, doskonały na lato :)
OdpowiedzUsuńpiękny kolorek :) ciekawe połączenie agrestu z jagodami :)
OdpowiedzUsuńza to kocham seozny owocowe. za koktajle! pyszne, pełne owoców.
OdpowiedzUsuńTakie koktajle rządzą teraz u mnie na śniadania :)
OdpowiedzUsuńPora zakupić ponownie pakę jagód i zrobić koktajl:D
OdpowiedzUsuńuwielbiam koktajle owocowe :D
OdpowiedzUsuńtakim sie chłodzić: sama przyjemnosć
OdpowiedzUsuńWow - połączenie idealne, też bym nie dosładzała :D
OdpowiedzUsuńOlu, bardzo mnie pozytywnie zaskoczyłaś. Spodziewałam się kolejnego wrzuć, zalej, dosyp i zmiksuj. A tu jednak nieco inna procedura! Myślę że gotowanie agrestu wydobywa z niego nieco słodyczy, stąd nie potrzebny cukier. Poza tym myślę, że to bardzo odświeżający model :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! :)
OdpowiedzUsuń