Przejdź do głównej zawartości

Pączki bananowe






      Takie trochę inne pączki niż te tradycyjne drożdżowe. Nie dodajemy do nich drożdży tylko proszek do pieczenia przez co ciasto po usmażeniu ma inną konsystencje ( nie są takie puszyste). W smaku bardzo intensywnie bananowe czyli coś dla miłośników tych owoców :D Najlepsze są takie małe na jeden kęs i jeszcze ciepłe. Żałuje tylko, że nie dodałam cynamonu, myślę, że fantastycznie by tu pasował.



Składniki:

  • 1 szklanka mąki (przesiana) 
  • 2 łyżki mąki ryżowej 
  • 250 g puree bananowego (2 sztuki) 
  • 3 łyżki cukru 
  • 1 jajko 
  • 1 łyżeczka wódki 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1/2 łyżeczki soli 
  • olej do smażenia
  • cukier puder 

      Wszystkie składniki mieszamy do uzyskania gęstej, lepiącej się masy. Olej rozgrzewamy, wrzucamy plasterek ziemniaka i gdy natychmiast wypłynie znaczy to, że olej jest porządnie rozgrzany i możemy zabrać się za smażenie. Na łyżeczkę nakładamy porcje ciasta a drugą łyżeczką zsuwamy je do rozgrzanego tłuszczu. Smażymy na złoty kolor. Po usmażeniu układamy na ręczniku papierowym a następnie oprószamy cukrem pudrem.





Komentarze

  1. Powiadasz że dla miłośników bananów ? W takim razie poczęstuję się jednym jeśli można :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za fantastyczny przepis! Na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy przepis, pączusie wyglądaja wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale eksperymentujesz :) świetne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba są podobne do takich mini pączków na serku homogenizowanym, prawda? Bo tamte bardzo lubię, a bananowymi nie pogardzę :D!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale muszą pięknie pachnieć: )

    OdpowiedzUsuń
  7. O ja super przepis, o takich pączka nie słyszałam. Zadziwiasz :)
    Wczoraj robiłam takie tradycyjne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne zdjęcie. Chętnie poczęstowałabym się takim pączkiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak apetycznie u Ciebie...chętnie bym zjadła Twojego pączka.. ado tłustego czwartku jeszcze daleko. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne! Posypałabym cukrem pudrem zmieszanym z cynamonem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne pączusie. Chętnie bym Ci porwała całe wiaderko :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ Ty niesamowite rzeczy wymyślasz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie dość, że pączki (a ostatnio naszło mnie na nie strasznie, chyba taki okres w roku :P), to jeszcze bananowe - niebo w gębie ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny pomysł:D takich pączków jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. O rety, a ja tu mam przymusowy urlop od gotowania;(:( podrzuć choć jednego:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe!
    Z bananami nigdy nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe pączusie, z bananami pycha !

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, takie na jeden kęs :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj na 100% zrobię taką wersję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę że wpadłaś w pączkomanię :)
    Zgrabniutkie Ci wychodzą!

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne zdjęcia. *.*
    Chętnie wypróbuję takie urocze pączki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tymi bananami musi być rewelacyjne, skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolejny cudowny przepis :) No i pączki bananowe? Nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Apetycznie niezwykle, szkoda że nie mam ich koło siebie. :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne i muszą być przesmaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  26. wyglądają obłędnie:) mniam mniam!

    OdpowiedzUsuń
  27. witam
    pod zdjęciem pączków widnieje źródło przepisu, patrz uważnie, pozdrawiam, a pączusie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pozdrawiam wszystkich i życzę samych smacznych chwil.
Ola